Alutka P
13 lipca 2011 o 17:36

sucho i zimno - dobrze, że jest domowy kubek :) Pozdrawiam

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
18 lipca 2011 o 23:38

Od razu widać, że domowy. Kolorowy i niewyszczerbiony...

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
8 września 2011 o 20:57

Wolę myśleć, że pacjent poczuł się lepiej...:))). Czerwień w wyrazie jest optymistyczna.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2011 o 20:59

Znam z autopsji. A w miejsce kubka filiżanka z kwiatkami:))) Nie zdradzę jakimi:)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
8 września 2011 o 21:06

Pewnie z różami miłości lub niezapominajkami, ale dobra, nie będę zbyt dociekliwa... :)). Najważniejsze, że zaczarowywanie rzeczywistości dało rezultat...:)))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 września 2011 o 21:11

:))) To już tajemnica Wandy:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
8 września 2011 o 21:14

Myślałam, że miałeś na myśli swoją filiżankę. Ale niemądrze pomyślałam. Filiżanka jest raczej kobieca...:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się