18 lipca 2010

poezja

iska36
iska36

napiszę

Napiszę o spokoju,
skreślę dwa słowa o ciszy.
O zapachu, wbijającym w nozdrza wilgoć z oka.
Płacz jest bezwonny, pamiętasz matko, a cisza bezgłośna
Krzyk bezimienny jak twój ból – niezmierzony, bezkresny.


Napiszę o starości, przeleje na kartkę mądrość z latami
O wytchnieniu, przynoszącym w dziurawej reklamówce czas
Co pozostał wam ojcze, nie nosisz zegarka , unikasz miejskich
Nie ufasz środkom komunikacji publicznej – poczekasz w kolejce.


Napiszę o miłości, wyniośle zawołam niech wraca
O spełnieniu wciskającym rozkoszne kołatki w mięśnie
Samotność nie krzywdzi , mówiliście, nie tchnie oddechem
W wyschnięte usta, nie ożywi – moja miłość – matko i ojcze –pustka.

Wanda Szczypiorska
18 lipca 2010 o 13:34

Nie jest dobrze. Wbijanie wilgoci z oka w nozdrza? Przelać na kartkę mądrość z latami? Wiersz również wymaga poprawnej składni i precyzji, przede wszystkim w myśleniu.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się