Kasia P.
WSZYSTKIE PRACE Poezja (28)
O autorze Znajomi (1)

Zmiana sposobu prezentacji

8 kwietnia 2025

poezja

Kasia P.
Kasia P.

kwś

Przyszła wiosna
Wypadałoby się pozbierać
W końcu wrócić

Bo przecież jak długo można
Udawać że
Nie mam nic wspólnego
Ze swoim życiem

Że się rozpędziłam
Z powrotem
W kierunku,
Z którego całkiem niedawno przyszłam
Jakbym chciała odnaleźć coś
Co na pewno pominęłam
I z tego powodu
Stałam się taka niekompletna
Nieudana
Obca

Ale
Po co wracać teraz
W poczuciu
(...)

--- cały tekst ---

27 lipca 2024

poezja

Kasia P.
Kasia P.

nie pisz do mnie więcej

Nie pisz do mnie
więcej.
Już nie chcę.
Nawet jeśli
to nieprawda.
Nie mogę dłużej
dźwigać niepokoju,
fantazjować
o tym, co powiem
albo co zrobię
albo co mogłabym.
Nawet jeśli
spokój jest nudny
a ja
wolałabym szaleć
i nie widzieć
nowych zmarszczek,
siwych włosów,
dwójki dzieci i męża.
To nie pisz już
do mnie więcej.
Jakoś przeżyję.

4 lipca 2024

poezja

Kasia P.
Kasia P.

już nie wolno

Powoli żegnamy się.
Ty jeszcze tego nie wiesz.
A może wiesz od dawna,
bardziej niż ja.

Czekam na ostatnie czułe słowa.
Delikatnie zagarniam do siebie
jak okruszki chleba ze stołu.
To tak mało
i dużo jednocześnie.

Gdybym mogła cię przytulić,
w dzień
stałbyś się małym misiem-pysiem
kojącym wszystkie smutki.

W nocy
musiałabym
trzymać ręce
daleko, daleko stąd,
grzecznie splecione za plecami.

Dlatego
(...)

--- cały tekst ---

1 czerwca 2024

poezja

Kasia P.
Kasia P.

nie znam cię

w fantazji
kładziesz głowę
na moich kolanach
mogę gładzić
twoje włosy,
tulić do snu

potem
rozrywasz sukienki,
których nigdy nie noszę,
znikają
wszystkie myśli,
nasze oddechy
uzupełniają się
w idealnym rytmie

w tej prawdziwej rzeczywistości
jesteś odległy,
złożony tylko
z moich wewnętrznych stanów
opuszczenia, złości
i niespełnionych pragnień

nigdy nie będzie więcej

30 marca 2022

poezja

Kasia P.
Kasia P.

wojna

nie stawaj synku w pierwszym rzędzie
musisz jeszcze spróbować
jak smakuje beza z malinowym sosem
i poczuć zapach deszczu w majowe popołudnie

nie stawaj synku w pierwszym rzędzie
teraz jest czas na
wydumane rozmowy o życiu,
złamane serca i kojące strumienie wódki
niech cię budzi świergot ptaków
i ciepły oddech ukochanej dziewczyny

nie stawaj synku w pierwszym rzędzie
jeszcze musisz zanurzyć stopy w chłodnym Bałtyku
i biec za odjeżdżającym pociągiem jakby kolejny miał nigdy nie nadjechać,
jakby każda sekunda była na wagę życia
a każde słowo na wagę śmierci

będzie pierwszy krzyk dziecka
i poruszenia do utraty tchu
jeszcze matkę musisz ucałować w czoło na pożegnanie
żeby spokojna zamknęła oczy

(...)

--- cały tekst ---

1 grudnia 2020

poezja

Kasia P.
Kasia P.

superego

na twarzy
coraz bardziej
wyraziste doliny
chowam
bruzdy smutku i złości
zostawiam tylko oczy
w towarzystwie siatki
z uśmiechów
biegnie z zachodu na wschód
albo jak wiatr zawieje

kiedy impulsywnie krzyczę
do zatrzaśniętych drzwi
każdy mięsień ożywa
ma swoje 5 minut
albo 7

od czasu do czasu
wcieram kolistym ruchem
najdroższy krem
z łożyska myszy albo owcy
wbijam igły
zdzieram naskórek
(...)

--- cały tekst ---

30 stycznia 2020

poezja

Kasia P.
Kasia P.

przemijanie

boża krówko
leć do nieba
przynieś mi
kawałek chleba
chociaż bardziej
bym wolała
byś wróciła
do mnie cała
po co lecieć
na tak długo
niebezpiecznie jest
i pusto 

zostań ze mną
biedroneczko
mam dla ciebie
pudełeczko
zamknę cię
w nim
dam schronienie
a ty
daj mi pocieszenie
że nie wszystko
(...)

--- cały tekst ---

1 kwietnia 2018

poezja

Kasia P.
Kasia P.

mały rudy

30.03.2018
nie da się
na zapas
pogłaskać kota
nigdy nie będzie
dosyć
na co dzień
to umyka 

na co dzień
trzeba zrobić kanapki
nastawić pranie
pogładzić syna po włosach
pomyśleć kiedy tak urósł

kot tylko mruczy
zwija się w kłębek

każdy myśli że co dzień
jest codziennie

wiele kawałków serca
starannie podzieliłam i rozdałam
(...)

--- cały tekst ---

11 czerwca 2017

poezja

Kasia P.
Kasia P.

Na koniec

31.05.2017


 
                    Na wiosnę się z tobą żegnam.
                    Drzewa jeszcze świeże,
                    niezmęczone przesytem słońca.
 
                    To chyba dobry czas
                    na rozstanie.
                    Nawet jeśli
                    smutek przycupnął na ramieniu.
 
                    Może nie nazwałam
                    każdego międzywiersza.
                    I może jeszcze
                    zostało
                    kilka nieuchwytnych
                    stanów rozżalenia.
 
                    Ale już wiem że
                    nie muszę sięgać nieba.

(...)

--- cały tekst ---

12 lipca 2016

poezja

Kasia P.
Kasia P.

mężowi

pogrążona
w twoich oczach
udaję, że
to nic
że mogę odejść
jak wtedy
jak zawsze

wodzisz mnie
na pokuszenie

nie wiem
ile jeszcze
będę potrafiła
oprzeć się
twoim rękom
moim rękom

tam
jestem kobietą

potrzebuję
odnajdywać co rano
(...)

--- cały tekst ---

29 grudnia 2013

poezja

Kasia P.
Kasia P.

***

czekam na ciebie
przyjdź
zmysłowo dotykając twoje ciało
opłuczę z niego
kurz i pot
a potem sprawię
byś przygniótł mnie
swoim ciężarem
i w zatraceniu
szeptał
o miłości
pożądaniu
spełnieniu
potem
utulę cię w ramionach,
delikatnie odgarnę włosy z czoła
i kiedy zaśniesz
znów przeobrażę się
w zwykłą dziewczynkę
która nosi
mysie ogonki, okulary
i wieczny smutek na twarzy

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się