Jeszcze nie raz zapłonie noc.
Noc ,ktora zabierze nam sen.
Jeszcze nie raz wtulimy się
w śpiew i wołanie mgieł.
Pobiegniemy myslami przez ścieżki znane i nieznane.
Powrócą w nich dni minione.
Choć czas rozłączy splątane dlonie,
skradnie cel marzeń.
Lecz jasne szepty ciemności nas połączą.
Z nimi powróci nadzieja o dniach przyszłych.
Taką tęsknotę widać w Twojej poezji. Ja to rozumiem, aż nadto...
zgłoś
Czasami ciężko marzenia pogodzić z życiem -stąd takie refleksje!)....
zgłoś