W Ogrodach

W OGRODACH MIŁOŚCI MEJ.
JAM SPACERUJE.
Z PIĘKNĄ I CZUŁĄ KOBIETĄ.
 
JAM ŚNIE O TOBIE.
BO TĘSKNIE PANI ZA TOBĄ.
I SERCE ME PŁACZE.
W BÓLU.
 
PANI GDZIEŚ TY JEST.
BO SMUTEK MÓJ WIELKI.
ZA TWYM SERCEM.
 
JAK DŁUGO TAK WYTRZYMAM.
NIE WIEM
LECZ TYLKO BOGOWIE WIEDZĄ.
CO KIEDYŚ NASTANIE,
NIECH STANIE SIĘ ICH WOLA.
 
CO MA BYĆ TO BĘDZIE.
TO PRZYJMĘ Z POKORĄ.

Jarosław Gryzoń
12 lipca 2010 o 17:17

nie krzycz tak ;)

zgłoś

bdimmo
29 lipca 2011 o 00:10

Mowa chłopa pańszczyźnianego. Drażni zarówno zapis jak i stylistyka. Podmiot tak ględzi sobie, że nie wiem o co mu chodzi właściwie. I tu pytanie do Ciebie. Wybrałaś tytuł wskazujący na miejsce, piszesz o tęsknocie, kończysz biernością.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się