22 września 2011

poezja

marcin reuko
marcin reuko

Odejście od śwatła

Poczekaj
kiedy skończę
pozapinam palce w koszuli
co drugi światło
i pierwszy noc

na drzwiach 45
liczba co określa przestrzeń
może i czas

teraz uczulenie na światło
i te plamy po kawie
nieścieralne z twarzy

Ja już istnieje
wchodząc w ciebie
zapach rozpala
na oknie pajęczynę

powoli
to sobie gaszę

alt art
29 kwietnia 2013 o 10:13

fahrenheit 451..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się