zakąsiła błękit nieba
niby więcej już nie trzeba
sucha twarda kromka chleba
piszczy w domu sroga bieda
dom zalany po pachwiny
z mojej winy z twojej winy
to są chyba jakieś kpiny
nie zakwitną już maliny
wszędzie tylko słodki smród
tam podpala strażak stóg
małe dzieci cierpią głód
kto mi powie? gdzie wasz bóg?
tylko komór daje głos
na stos z nim... na stos
hhahaaha, witam "rybko" fajnie
zgłoś
Czymprędzej posłać do Naszego Dziennika
zgłoś
nowa tak zwana poezja zaangażowana
zgłoś