8 grudnia 2010
misteria gaju oliwnego - grafomania
eleusis
oto pieśń odbija się echem
od bieli skał
pachnących tamaryszkiem
co opadają terasami
ku gęstwie winnic
słowa cichną
spieszny rytm kroków
roztańczonego korowodu
przy fletów dźwiękach
radośnie dąży ku ogniowi
tryskającemu skrami
ku niebios potędze
a w oliwkowym gaju
amfory z winem krążą
suchość warg zwilżając
eleuzyńską ambrozją
opuszki palców drżące
muskają nagość ramion
z gron winnych
słodycz kroplami ścieka
na wzgórz alabaster
falujących oddechem
pośród miękkiej darni
ciała splecione uściskiem
cześć Demeter oddają
złocistych ud błyskiem
hołd życiu żarliwie składając
by nim gwiazdy zbledną
wszystkie cuda natury
złączyć spazmem
w jedno
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga