24 listopada 2010

poezja

Dorota
Dorota

poranne słońce.

Połóż
się obok mnie i powiedz jak oceniasz poranne słońce?
Czy
jest na tyle piękne żeby zastąpić nim księżyc?
Twoje
oczy w świetle słońca stają się święcące jak guziki
kominiarza, 
powiedz
, czy oddasz gwiazdy za jeszcze jeden błysk słońca na moim ciele
trzymają
mnie za rękę prowadź przez zroszone łąki skąpane w porannym
słońcu.
Kim
jesteś kochany żeby zamieniać noc w dzień?
Czy
zapomniałeś,że jesteśmy tylko małą cząstką świata,
wierną
swoim uczuciom.
Regularnemu
biciu serca.
Zaśnij
a kiedy się zbudzisz,
jeszcze
raz powiedz co sądzisz o porannym słońcu
czy
jest tak piękne jak zeszłego poranka?

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się