9 lipca 2010

poezja

depechmaniac
depechmaniac

CHIRURGICZNE MARZENIA

Chętnie
przeprowadziłbym
na sobie
trepanację
czaszki
Takie tam
skryte marzenia
prowadzić
chirurgiczne
igraszki
 
Lecz nie tak
nowocześnie
pod narkozą
w uśpieniu
Wybrałbym
XVIII-wieczną
metodę
przypomniał
o jej istnieniu
 
Na żywca
by poczuć
wkręcające się
w kość 
wiertło
Wybrałbym
tytanowe
z obawy
by inne nie pękło
 
Szczęściem jest
nie potrzebuję
asystenta
rozwój techniki
Wiertarka
na pilota
spełniam marzenia
zwieram 
jej styki

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się