Ferdynand Głodzik
WSZYSTKIE PRACE Poezja (34) Fotografia (2)
O autorze Znajomi (6)

16 sierpnia 2014

poezja

Ferdynand Głodzik
Ferdynand Głodzik

Ogórek abstynent

(Przypowieść na sezon ogórkowy)

Rozparty na grządkach dojrzewa powoli,
poczciwą i miłą sercu jest rośliną;
jednak nie pomyśli żaden alkoholik,
aby z jego soków produkować wino.

Ogórkowym trunkiem nikt nie wypił zdrówka,
wie to każdy facet i każda niewiasta,
bowiem nie istnieje wódka ogórkówka
i nie funkcjonuje ogórkowy nastaw.

Nie ma w tym nijakiej ogórkowej winy,
ten jego mankament moją litość budzi,
nie może ogórek kurzyć się z czupryny,
ni w pijanym widzie bratnio zbliżać ludzi.

Mimo wieloletnich wysiłków pokoleń,
nigdy się w pradziejach nie zjawiła szansa,
aby mógł ogórek stać się alkoholem,
bo czymże by wtedy przyszło go zakanszać?

ApisTaur
16 sierpnia 2014 o 09:10

można wtedy jeszcze pocieszyć się grzybkiem / w occie utopionym razem z przyprawami / albo 'sieknąć sznapsa' pod soloną rybkę / lecz tęskniłbym bardzo za ogóreczkami //:)

zgłoś

Ferdynand Głodzik
16 sierpnia 2014 o 09:17

Wariantów zakąsek jest wiele, ale "wodka i ogórcy" to zestaw standardowy. Dziękuję za komentarz. :)

zgłoś

biedroneczka2
10 lutego 2015 o 23:17

ha ha...jeszcze śledzik został ...fajna satyra

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się