Dość już dzisiaj wypiłam
Dość, by wiersz nietrzeźwy napisać
Jak zawsze dla Ciebie
Gdy nie ma Cię obok
Poleję sobie jeszcze
Odrobinę wytartych frazesów
Kilka łyków rozczarowań
I kieliszek
Twojego oddechu
(Chyba jeszcze pamiętam jak smakujesz)
Nie powinnam już palić
Od dymu łzawią mi oczy
Złapię jeszcze jeden oddech
I nie zasnę dzisiaj
Pewna Twojej nieobecności
Dość już dziś wypiłam
Dość
By znów pamiętać
Jak czerwienią maków pachną Twoje usta
Lubię takie klimaty :). Pozdrawiam :)
zgłoś