Odważysz się, czy wycofasz ?
Ile stracisz, a ile zyskasz?
Jeśli wkroczysz, skręcisz w lewo ,czy prawo?
Może w prawo i trzy czwarte ,a może niecałkiem .
Pogubisz się tak, że zaczniesz wyścig krętymi ścieżkami
W zabòjczym tempie
I zatrzymasz się w najdziwniejszym z miejsc .
Trafiasz do miejsca beznadziei , do poczekalni
Dla tych, co czekają.
Czekają na pociąg, autobus, samolot, list, deszcz ,śnieg i telefon.
Albo na tak lub nie,
Albo na sznur pereł, bądź spodni,
Albo na perukę w lokach,
Albo na kolejną szansę....
Bardzo dobrze brzmi, jest rytm, jest oryginalność i trafia do mnie. Jest wiersz, Synfonio, podpisuję się obiema rękami... Pozdrawiam-Małgosianka
zgłoś
Dziękuję, że jesteś na tak
zgłoś