17 listopada 2010
plastikman
mój ślad na mapie jest tylko punktem. wkoło zmieniają się bilbordy,
nazwy miast i miejscowości i miejsca w których to wszystko się zaczęło.
w jakimkolwiek kierunku bym nie poszedł, droga gdzieś się kończy i podnosi nagle,
porywa brudną ziemię, aż złapie wszystko co niezbędne, tak bym wciąż się gubił.
to jest jak płynąć wpław przez Wisłę, nocą wyspy które tworzą historię rozjeżdżają się,
tam gdzie teraz jesteś zależy od punktu widzenia który przybrałeś
i sposobu w jakim wskoczyłeś do tej rzeki. na dnie oceanu jest to miejsce nieoszacowane.
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga
11 stycznia 2026
smokjerzy
11 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
wiesiek
10 stycznia 2026
ais
10 stycznia 2026
violetta