|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
przepity sen miesza się z żółcią
w regularnych stężeniach bólu
zwykła mieszanka rozsądnie
przedawkowany głód dziecka którym
ja jestem niedoskonałym jeszcze
nieukształtowanym
płodem jej zimnego łona.
Głęboka myśl:)
zgłoś
Dobry
zgłoś
Nie mam nic do napisania bo trudno mi się do czegoś doczepić wszystko u ciebie jest takie proste ale i złożone z drugim dnem fenomenalne , wymaga refleksjii
zgłoś
Część. Jest tu coś, co każe wracać. Po pierwszych kilku czytaniach pojawił się tylko zarys. Muszę poczekać. Pozdrawiam!
zgłoś