|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
Wczoraj
o 8 rano czasu lokalnego
w niepokojącej bliskości stołecznej Moskwy
(na złość Petersburgowi)
zaspana ćma wpadła mi
we włosy
podczas gdy myślałam
o
Diane
Nemerov
w obecnej chwili przebywanie w pobliżu Moskwy jest ryzykowne nie tylko dla ćmy. ognisko jest tak duże że można sobie zapylić płuca lub osmalić skrzydlate brwi...
zgłoś
i idę poczytać o Diane Nemerov
zgłoś
Jak Pi:):) Wole Petersburg:):) Dobry:):)
zgłoś
jakos nie przypadł mi do gustu a motyw cmy przegadany.. nie napisze jak pani Jezus bo nie wypowiadam na daremno tego słowa.. pozdrawiam:)
zgłoś
uuuu :D wie Pani co? to nawet dobrze, to nawet bardzo dobrze, że "jakoś nie przypadł Pani do gustu" to tylko dobrze świadczy o tym wierszu ;) pozdrawiam serdecznie i nie ma sie co mścić i obrażać Pani Nitko za życzliwie szczere komentarze z mojej strony:) mściwość to mała cecha, świadczy kiepsko o człowieku. zdrowia i weny!
zgłoś
mam bardzo dobre zdrowie tego tez pani zyczę a nie mszcze się na nikim wyrazam tylko osobistą opinie ;)
zgłoś
i jako żywo ja także
zgłoś
cholera to ci zeszło:) ale kolacje ze śniadaniem są niezłe:)
zgłoś