z poddasza nieba nie widać

nauczyłem się stąpać po schodach
poznałem stopień po stopniu
wiem która deska zaskrzypi
teraz mogę schodzić w ciszy

alt art
29 grudnia 2014 o 11:00

dej pozór, bo przez judasza kontempluję schody do nieba..

zgłoś

Nieokiełznany Milowy Las
29 grudnia 2014 o 11:40

krańcuję z rozkoszą

zgłoś

Jaro
29 grudnia 2014 o 13:26

schodzenie to zły kierunek:)

zgłoś

Nieokiełznany Milowy Las
29 grudnia 2014 o 13:29

przewrotnia myśli - odnajdź ją Jaro

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się