20 października 2011

poezja

Czarek Stawecki
Czarek Stawecki

Groteska

W złamany lesie
Nabrzmiałe drzewa
Pod pękniętymi chmurami są

Wiatr plastikowy
Chłód w nim rozlewa
Szklane zwierzęta po runie mkną

Obwisłe liście
Chcą złapać słońce
Muchy się drą jak prześcieradła

Wyssane z życia
Stoją na łące
Potężne umysłu kowadła

Świadek starości
Ciszy skrzypienie
Zabiło wszelakie zmartwienia

I stoi w pudle
Cud podniecenie
Którego czas nawet nie zmienia

Jarosław Jabrzemski
20 października 2011 o 22:43

Cieszą muchy jak prześcieradła - reszta jest milczeniem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się