mam wrażenie że bardziej składam się z drzazg
niż z całości
że moje końce świata
rozchodzą się we wszystkich stronach
że ta skorupa
zaczyna mi już za bardzo ciążyć
mam wrażenie że nawet jeśli wzięłabym się w garść
przeciekłabym sobie przez palce
czy mógłbyś mi powiedzieć gdzie jestem
i który to już raz umieram?
ja już przestałam liczyć
na cokolwiek
to jest przecie wciąż ten sam raz..
zgłoś
Monotematyczność ze mnie bije.
zgłoś
pierwsze słyszę żeby albrechtowi dürerowi któś robił zarzuty z powodu czterdziestu dziewięciu autoportretów..
zgłoś
...
zgłoś
Jestem, aż tak źle?
zgłoś
To tylko ślad , że byłem ...
zgłoś
nie licz..
zgłoś
Pomilczę
zgłoś
Odczuwalny, dobry wiersz. Pozdrawiam.
zgłoś
dziękuję !
zgłoś
Bardzo mięsiste i emocjonalne. Czuję ten wiersz, aż kości trzeszczą. Pozdrawiam.
zgłoś
Dziękuję! Oby kości były całe.
zgłoś