19 maja 2010
(2)Booster mówi:
miłość i nienawiść zasilane są
przez ten sam Nerw. Nie wierzę
w Boga.
Zwróć stwórcy "bilet" - zaproponował
profesor Kopytko - naprawdę
nie jest dobry. Wystarczy spojrzeć,
jak powraca okrągłymi, niespiesznymi
zdaniami, ekstatycznością i wstrętem
do pospolitego życia, karawaną,
orkiestrą marszową, pogrzebem,
nieposkromionym chaosem,
w którym bezustannie się zanurza
by porządkować albo upiększać.
Jesteśmy wspólnikami. Wyruszyliśmy
Z nim w tę podróż tylko po to,
by wyruszyć. Naprawdę
nie mamy innego powodu. Nerw
zasilający miłość czy nienawiść,
niczym wystrzelony z rurki proch
ma przypiekać i inicjować rozpęd.
Ci, których nie trafia zostają w tyle,
bez szans, i okropnie zdyszani
dalej biegną truchcikiem. Przecież
"bilet" można zwrócić, w każdym
miejscu i o każdej porze. Tu nie ma
co medytować, tu trzeba działać! No,
ale żeby działać, musisz mieć ten Nerw
- zaśmiał się i wrócił do układania
strzępów taśmy filmowej wyciętych
nożyczkami z rozmaitych szpul.
Chyba się przesłyszałem...
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis