30 kwietnia 2012

poezja

Bohdaj
Bohdaj

autoresuscytacja

resuscytowałem własne ja
teraz śpię ciężkim oddechem
zapachem moich narodzin
w oczętach wyłącznie twoich
ze strachem reaktywacji

Melancthe
30 kwietnia 2012 o 21:40

jedynie "oczęta" tutaj nie pasują - "wyglądają" bardzo ironicznie

zgłoś

Bohdaj
30 kwietnia 2012 o 22:30

wiem dzięki, żywcem pisane i nie miałem słowa, może konkurs ogłosimy? mnie też nie pasuje, ale cóż jaka wena taki wiersz :-)

zgłoś

Melancthe
30 kwietnia 2012 o 22:33

ogłoś konkurs - lecz z nagrodami - bezinteresowność wyginęła niczym ptaki dodo

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się