„Emocjonalny krach urażonego Ego”

                        „Kochać kogoś to przede   wszystkim pozwalać komuś na to, żeby był, jaki jest.”
Wiliam Wharton
 
 
 
zawsze gdy zniżam pułap swych myśli
lekko ku Tobie
wręcz namacalnie słyszę
jak szepty wściekłych motyli
kąsają Ego do krwi
 
wypełniły już całą niewygodnie
brzęczącą ciszę
pomiędzy dźwiękami
i liżę prędko umykające słowa
by złagodzić choć o ton
ich brutalnie zimny wydźwięk
gdy rozbijają się niczym kruche szkło
o nieugiętą twardość
niezdobytej fasady
twej obojętności
 
i pozostaje już tylko
ten przenikliwie cichy szmer w sercu
niechcianych uczuć skwaszone mamrotanie
krach koalicji zawartej przez frakcje płci
 
 
 
Anna Gajda „Lilith”
30 listopad 2012r.
Uwięziona gdzieś pomiędzy dźwiękami… Sosnowiec City ZE

alt art
30 november 2012 at 18:35

atrybutem twardości jest kruchość..

report

ApisTaur
30 november 2012 at 18:39

gdy się elastyczne z twardym nie dogada/ trudna rada/:))

report

Anna Gabriella Lilith Gajda
30 november 2012 at 18:55

Akurat tu - to się nigdy nie dogada nic nie warta polemiki całej rada gdy miast zgody ciągła zwada a temperatura uczuć mocno spada hehehe ;P

report

ApisTaur
30 november 2012 at 18:56

amen/:)

report

Maryla Stelmach
30 november 2012 at 20:14

fajny.

report

AS
30 november 2012 at 21:37

nie tylko fajny, ale i dobry, choć razi stosowanie zaimków (w ogóle) a w archaicznej formie (swych, twej) w szczególności; pozdrawiam :)

report

Anna Gabriella Lilith Gajda
30 november 2012 at 22:24

czuję sympatię chyba jakoś do tych zaimków w archaicznej formie i czasem mi po prostu lepiej w danym zdaniu brzmią niż te "normalne', wspolczesne, które zakłucają czasem "melodie" tekstu :) a i thx slicznie za uznanie - zwłaszcza ze to strasznie swiezy tekst - pozwstal dzis wieczorem i moze warto by bylo go jeszcze dopracowac nieco :) pzdr!!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register