ApisTaur
14 listopada 2012 o 18:09

dawno nie widziałem/ by mur szary mieścił/ w tak niewielu słowach/ aż tak wiele treści//:)

zgłoś

Laura Calvados
14 listopada 2012 o 18:10

Apis

zgłoś

Ania Ostrowska
14 listopada 2012 o 23:23

Idealnie dopasowane. Wiesz, skojarzenie było tak mocne, że w pierwszym odruchu przeczytałam "Grzybowska". Codziennie jeżdżę tamtędy do pracy, niektóre domy na Żelaznej, Grzybowskiej i przy uliczkach w pobliżu przechowują jeszcze podobne ślady. Pozdrawiam :)

zgłoś

Redcherry
15 listopada 2012 o 21:15

wymowne...

zgłoś

hossa
18 listopada 2012 o 18:04

ano

zgłoś

deRuda
18 listopada 2012 o 18:07

niesamowicie to pokazałaś i obrazem i słowem, minimum które staje się maksimum !

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 19:18

powracam

zgłoś

Jaga
25 listopada 2012 o 19:17

...tak...

zgłoś

mała_czarna
25 lipca 2016 o 23:58

Daje do myślenia...

zgłoś

Nevly
26 lipca 2016 o 00:02

zastanawia... tylko, że na tej ulicy ulokowane są całe moje oszczędności... hmmm

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się