7 lutego 2011

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

na końcu ciemności zawołasz moje imię

a jeśli zapomnę twoje imię
i pójdę do piachu jak zwierzę
czas stanie w miejscu galaktyka
zatrzyma się na ułamek światła
-
 
weź mnie za kark zabierz
do siebie gdziekolwiek przywiąż
zamknij posiadaj
-
 
chcę tylko wiedzieć, że jesteś
zawsze mogę usłyszeć; na końcu
ciemności zawołasz moje imię

stateless
7 lutego 2011 o 20:48

w moich klimatach, zresztą niedawno pisałam coś podobnego.:-)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
7 lutego 2011 o 23:44

Bene:)

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
8 lutego 2011 o 01:23

w moich też:)

zgłoś

Darek i Mania
8 lutego 2011 o 01:35

sam tytuł mnie urzekł już na początku i tak aż do samego zakończenia .

zgłoś

Waldemar Kazubek
8 lutego 2011 o 02:14

W nie moich klimatach (normalnie bym się nie odezwał, ale uznałem że muszę, tak dla zrównoważenia zastanej sytuacji).

zgłoś

paweł malcik
8 lutego 2011 o 11:33

podoba mi się pierwsza zwrotka - "galaktyka i ułamek światła". pozdro

zgłoś

Ustinja21
17 sierpnia 2011 o 20:00

Pierwszy wers przypomina mi "Zegarmistrza światła" :)

zgłoś

Ustinja21
17 sierpnia 2011 o 20:00

I w dodatku nie wiem, czemu.

zgłoś

M.Salome
13 września 2012 o 17:46

Uwielbiam twój mroczny urok, Lauro.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się