ALL WORKS Poetry (7)
About me

2 november 2015

poetry

Izabela
Izabela

Pobudka

Ona jeszcze śpi

nazajutrz po raz nieskończony
zaskoczy ją
obudzi frasobliwy Anioł-
- Kochanek
pod przykryciem samego nieba otuli
mchem ciepłych myśli
lekko skropionych mżawką
po lipcowej burzy uczuć
potulnie wygładza jej intymność
Ona powstaje jak duch z marmurowego posągu
ulotna
w myśli kołacze o jego namiętność
samą przychylność wnosi w posagu
dla nieutulonego gniewu
cierpliwego Stróża

widziałam nocą spacer chwili i myśli
we wrzawie rosy
szli na spotkanie ze sobą...

alt art
2 november 2015 at 15:30

mówiłem, nie budź..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register