ALL WORKS Poetry (7)
About me

7 july 2012

poetry

Izabela
Izabela

Nie - Ponadczasowy

nazywam się Ja i jestem Nikim
w stumilowym pociągu myśli
zatrzymał się
pod soplem niechybnie
że coś zaczęło się dziać
nie przy blasku cichej nocy
ale wśród gwaru jasnej refleksji
szedł po blasku siebie naprzód
wreszcie czując
że życie odpycha go wstecz
diamentowe marzenia są przerysowane
nie wierzcie w zakłamane muzy
Evviva l'arte pokonana
po rendes vous z tożsamością
obudzony w ramionach dwulicowej
matki Nadziei
Skreślony z palety wymownych barw
już ponad wszystko wtopiony w was -
- Szarych

alt art
7 july 2012 at 14:43

lubię wszystkie odcienie szarości, choć fedora granatowa..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register