ALL WORKS Poetry (5)
About me

7 july 2010

poetry

Staple
Staple

skrzywiony pryzmat

Pomożesz mi zrozumieć świat?
Nauczysz mnie jak żyć?
Więc usiądź obok mnie na kanapie...
Zapal papierosa.

Każesz mi spojrzeć przez okno.
Co widzę?
Czarno-szarą rzeczywistość,
ludzi biegnących gdzieś.
Widzę też domy, bloki, sklepy, ulice.
Wszystko jakieś szaro czarne -
nic nadzwyczajnego.

Każesz mi zamnkąć oczy.
Po cholerę cię słucham?
Czuje się jak jakiś szczeniak.
Co teraz widzę?
Nic, bo jest ciemno pod powiekami.
Ach, co widzę oczami duszy?
Tą samą rzeczywistość, ale
jakby inaczej -
na czerwono, żółto, zielono.
Czerwone ulice, zielone domy, żółte sklepy
i ludzi,
uśmiechniętych ludzi, którzy nigdzie się nie spieszą.

Piękny widok,
urzekający,
zajebisty.
Aż się nie chce...
Kochanie, a mogę nie otwierać oczu?

Rafał Muszer
25 june 2011 at 09:47

dobry wulgaryzm jest lepszy od jego braku

report

alt art
13 september 2012 at 09:13

dla mnie szaro-czarne nadzwyczajne..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register