13 september 2010

poetry

Robert Hiena
Robert Hiena

Mitologia

Zapewne w ostatnim odruchu
Podjąłby się zadania
gdyby nie fakt, że nigdy
Nie potrafił istnieć.

Patrzył jedynie z rękoma w krwi
rozłożonymi na boki
trzymając w dłoniach
wyrwane gwoździe

Zaś stwórca jego się śmiał.
Jak na podobieństwo jego
na ziemskim padole powstały
Podobne Happeningi.

Wanda Szczypiorska
14 september 2010 at 22:59

Wszystkie trzy wiersze są interesujące. Szczególnie ten, chociaż chyba nie jest uporządkowany do końca. Ale to już Pana sprawa.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register