28 february 2026

poetry

Robert Hiena
Robert Hiena

Wierszokleta zagubiony

Szum pustki słów krzyczących
o litość, zbawienie łkających
lat tuzin - odpowiedzi szuka.

Zamknięty w czterech ścianach
własnych niepomalowanych myśli
dusi się dymem z kominka

gdzie tli się nadzieja na zmianę
która gnije i usycha jednocześnie.

Myśli zwietrzałe spisane na ścianach
pokoju w którym poza sznurem
i krzywym zydlem niczego nie ma.

Dekalog Diabła spisany krwią i żalem
będzie moim epitafium.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register