Namalowałabym cię palcami
Gdyby tylko miały odpowiednie barwy
Uśmiechem rozświetliłabym twarz
Niestety palce są szare
A opuszki czarne.
Ciepło uleciało z nich
Jak latawiec ku niebu
Zapukał ktoś
do zamkniętych powiek.
Odpowiedziały łzami
Namalowałabym cię duszą,
Lecz po co marnować kartkę
Skoro i tak pozostanie pusta
Namalowałabym ustami oczy twoje
Lecz brakuje mi już oddechu
to ja juz trzeci:)))) i lepiej "moje" "ciebie" i sie zastanawiam czy przedostatnia nie powinna byc ostatnia, lepiej pasuje do tytulu:)))pozdrawiam:))))ale wiersz ladny:)))
report
skoro nie chcesz mnie namalować / z tak wielkim zacięciem / to chociaż zrób mi zdjęcie //:-)
report
jak Xymo...
report
podoba się, odczuwa :) (a może nie dawać dużych liter na początkach wersów, przerywają odbiór "mocnymi" akcentami)
report