Werewolf
ALL WORKS Poetry (14)
About me Friends (1)

22 july 2014

poetry

Werewolf
Werewolf

Pożegnanie dzieciństwa

Kiedyś miałem anioła
-prywatnego nawet
(zawsze tak bywa)
później zachorował na raka...
a ja dojrzałem...
pokryłem pryszczami
i wszelkim robactwem

Kiedyś miałem anioła
-prywatnego nawet
(zawsze tak bywa)
później zachorował na raka...
a ja rozpiłem...
rozdrapałem niebo
spróchniałą kiścią żył

Teraz jest śmiertelnikiem
-i już nie prywatnym
(zawsze tak bywa)
wcześniej zachorował na raka...
a ja boję się raka...
i delirium tremens...

pożegnałem w sobie
dziecko
delikatnie łamiąc
kark...

alt art
22 july 2014 at 09:22

unikam aniołów; mogą świadczyć, że zaczęto liczyć sprawiedliwych..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register