Kiedy odkryjesz odrobinę melancholijnej radości... nagle jakiś drobiazg przywiedzie cię do pytań bez odpowiedzi - co pomyślisz? Wędrowało się różnymi drogami. Z różnych stron okrążało się egzystencję. Niekiedy wydawało się, że da się to czy coś innego pojąć. Później - znów na rozstajach dróg. Być może piękno jest zapłatą za ból? Może to coś znaczy?
Albo na powrót.. ze znaczeniem też..
report
Takie tam bezużyteczne smęty ; P
report
Em, to mi się wydaje zawarte samo przez się, poza tym potem jest "znów" i bezsensowne powtórzenie.
report