25 january 2022

Metafizyka - szkic

Kąpiel. Kwadrat lustra. Woda której nie da się dobrze ustawić. Zapach bielizny. Żółtawe światło. Kiedy wyłączyć wodę przestaje słychać szum. Cisza.

Banalny obraz porządku. Gdybym wiedział, że on nie zniknie... albo nawet - gdyby nie znikał. Co myśleć, skoro znika?

Patrzę na dzieci bawiące się w śniegu, kiedy palę papierosa. I budynki ustawione w jakimś tajemnym porządku geometrycznym - właśnie takim, bym mógł go odkrywać każdego poranka.

Patrzę na zagajnik między blokami, na płaski budnek wymiennikowni. To wszystko może coś znaczyć - dla tych, którzy potrafią przeżywać te historie związane z miejscem zamieszkania.

Ale co by się stało, gdyby wszyscy się stąd wyprowadzili? Czy znaczyłoby nadal?

Albo mój pokój. Kiedy wchodzę do niego i patrzę na prostokąt okien naprzeciwko, strukturę szaf i biblioteczek, całe umeblowanie, błękit ścian, brąz podłogi i biel sufitu - myślę, jakbym zagłębiał się w żywą ikonę.

Kiedy indziej, gdy wahadło sensów zbliża się ku wartościom ujemnym, kiedy moja historia mi ciąży i wyobrażam sobie, jak to mógłbym być tu i teraz kim innym, mieszkającym na przykład w Tunezji -

Mój poczciwy pokój zamienia się w klatkę, po której ja, zdesperowany i przerażony, chodzę w kółko, nie mogąc zebrać tych wszystkich tłukących się w straszliwym chaosie myśli.

Jaka jest więc prawda o moim pokoju?

Czasem, już nocą, kiedy wszystko robi się hebanowo czarne, i tylko przez oszklone drzwi wpada wiązka stłumionego, niebieskiego światła, które odbija się na podłodze i szafce nocnej -

Wtedy wydaje się, jakby pozytywny i negatywny aspekt tego mikroświata na chwilę jednały się ze sobą, zastygając w obrazie martwej natury o matowiej, głucho brzmiącej ciszy.

Na wszystko z resztą się patrzy. Rzeczy wydają się jakby stworzone do tego, żeby na nie patrzeć. Sensy nakładają się kolejnymi warstwami w tym patrzeniu, jak podkład, rysunek, bryła, kolor i laserunek.

Prócz tego niekiedy zamieniają się w swoje przeciwieństwo. Straszą i zadają ból.

Jaka jest więc prawda o nich?


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 4 | rating: 0/3 | report | add to favorite

Comments:

jeśli tylko,  

Pojedź do Borne Sulinowa..

report |

Cheval (Faber),  

Ech te Twoje podkręcone piłki. Tak, tak, wszystko rozumiem - ale jak teraz wyjść z twarzą? Więc pogwizduję "Yankee-Doodle keep it up, Yankee-Doodle dandy..." Czy mogę prosić o następne pytanie?

report |

Grain,  

Swietny tekst. O to mi szło pisząc jaki masz potencjał. Ja /trochę prywaty/ spointowałem swój tekst _ jak kązdy kto ma za dużo w myślach. I ty tak masz jak Świątek w nogach po przegranym meczu.

report |

Cheval (Faber),  

Poszukaj sobie w necie jakiegoś tekstu o tym, co Heidegger pisze o języku i wyciągnij z tego to, co Ci pasuje a resztę wyrzuć na śmietnik. Język to jest w ogóle bardzo głęboka rzecz, i jak odpowiednio pokombinować, to w tych wszystkich powiedzonkach babek z mięsnego widzi się przebłysk samego Istnienia - czyli lirykę. Jest jeszcze liryka forów internetowych, małych liter, krzykliwości i błędów gramatycznych. Język to ocean.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register