Nuria
ALL WORKS Poetry (22) Prose (1)
About me Friends (1)

6 april 2016

poetry

Nuria
Nuria

Jestem wściekła -jestem szczęśliwa

mam dość waszego
kółka różańcowego i nie chcę słyszeć że
zespoli co w rozsypce pozamedycznej
 

chcę malutko
przytulenia które scali puzzle duszy i ciała
 
litanijne wołanie
nie trafia w Nazaret trafia szlag
bezsilności medycyny
 
złączone dłonie będą kroplówką
a czułością smarowane plecy sprawnym skalpelem
 
rozpromienię się jak rój świetlików
termometr za oknem pokazuje że jest zimno
ja już tego nie czuję

zuzanna809
6 april 2016 at 23:43

... przytulam.:)

report

K.Felkowa
10 april 2016 at 01:57

Ja mogę nawet plecy smarować, byleby czucie wróciło :)

report

K.Felkowa
10 april 2016 at 02:12

Ciekawy termin "rozsypka pozamedyczna" - każdą niemoc można by tak nazwać :) Jak wiele jest w tym prawdy, że dotyk, bliskość drugiej osoby (nawet obcej) może być lepszą terapią niż tylko klepanie: 'będzie dobrze, będzie dobrze'. P.S. Nie jestem tylko pewna czy dopowiedzenie 'duszy i ciała' jest potrzebne temu wierszowi.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register