Gdzie tu się schować? Wieś nie lepsza od miasta. Kiedyś wyglądałam, czy nie odpalają mi hukowych i rac pod płotem (dzieciaki! tak wariowały) i zobaczyłam w świetle wybuchów wszelakich oszalałe ze strachu stadko saren przebiegające drogę. Te przerażone oczy widzę do dziś. Życzę Wszystkim dobrego roku bez rozstrzelania czegokolwiek i kogokolwiek. :)
Gdzie tu się schować? Wieś nie lepsza od miasta. Kiedyś wyglądałam, czy nie odpalają mi hukowych i rac pod płotem (dzieciaki! tak wariowały) i zobaczyłam w świetle wybuchów wszelakich oszalałe ze strachu stadko saren przebiegające drogę. Te przerażone oczy widzę do dziś. Życzę Wszystkim dobrego roku bez rozstrzelania czegokolwiek i kogokolwiek. :)
report