Jola Rawska (lilly)
ALL WORKS Poetry (10) Diary (2)
About me Friends (1)

20 november 2014

poetry

Jola Rawska (lilly)
Jola Rawska (lilly)

Listopad nie ma gustu

Gdybyż był chociaż cieniem października
albo przed-cieniem świątecznego grudnia!
Lecz on o sobie sam stanowić umie
w światłach cmentarnych, mgłach, śliskich ulicach.

A gustu za grosz i cóż za obyczaj! -
Woła na słońce ostrym gwizdem wiatru
w gołych gałęziach, więc ono się boczy,
dzień zostawiając deszczowi. Na szybach

przecinki mokre - to kod listopada,
króla depresji, zjadacza kolorów.
Nie dość wszystkiego - jeszcze te sny zsyła,
miłości każąc w kruczą przepaść skakać -

jak gdyby za dnia nieprawdziwa była
i trzeba siły, by w szczęście uwierzyć.

alt art
21 november 2014 at 09:59

no coś Ty; pocztówka piękna; tekst tylko nazbyt funeralny..

report

Jola Rawska (lilly)
21 november 2014 at 11:29

Funeralny? A nie kojarzy ci się listopad z cmentarzami? Ale cmentarze na 1 listopada to łuny świateł i białe chryzantemy. Listopad to skrajności. I oprócz depresji w wierszu jest mowa o szczęściu, w które można uwierzyć. Ja wybieram to ostatnie.

report

alt art
21 november 2014 at 11:50

my z kurzu gwiazd w popioły..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register