mogłam żyć wśród winnic

mogłam żyć wśród winnic w kraju pokoju lub wojny
czytać w świętych księgach Wedach albo w śniegu ślady
wierzyć w mądrość Natury lub siłę Przypadku
w Stwórcę czy wielu bogów a może w demony
w nic a w ostateczności w zwątpienie

mogłam mogę mogłabym świat taki otwarty
czas zdaje się muszlą a ja w niej ziarenkiem
czyjaś ręka potrząsa nami
więc wpadam w zakręty a muszla szumi
jakby była oceanem głosami przechodniów ptaków kantyleną
wiatrem buszującym wśród liści

tylko nie upadnij
muszlo
muszelko

turkus
9 november 2014 at 20:50

o... jaki piękny wiersz, płynie :)

report

ApisTaur
10 november 2014 at 06:26

w pustej muszli / perła się nie stanie //

report

alt art
10 november 2014 at 10:09

głębią brodzić będziesz, szukając oceanu..

report

Jola Rawska (lilly)
10 november 2014 at 19:12

Wielkie dzięki. W pierwszej wersji wiersz miał "w świętych księgach Wedy" i wers brzmiał lepiej, ale chyba niepoprawnie. Chociaż czytałam, że niektórzy tak mówią.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register