30 june 2019

poetry

Deadbat
Deadbat

"Wybieram niewiarę"

Oddam każdą prawdę 
za marne kłamstwo które da mi przetwanie
Oddam każdą wartość 
za choćby znośne schronienie przed nieludzkim światem
Wiem że istnieją
Zbrodnie i gwałty i nienawiść
pożerająca żywcem i kata i ofiarę
Po prostu w swym trwaniu
wybieram niepamięć

Przypuszczalnie tylko

Niewierzę w zło
Ani w jego przeciwieństwo
w historię świata 
chciwością pisaną i żądzą wszelką 
chrzczoną tysiącem ust podwładnych
na zgliszczach tysiąca ołtarzy
przyozdabianą ich ofiarą na historię świętą

Jak ktoś bez nadziei nie wierzy w jutro 
patrząc jak dzień nowy nastaje 
I niebo śmiercią krwawi tak beztrosko
rękami żołnierzy człowieczy nieboskłon

Tak ja patrzę z nadzieją 
świata mroków za prawdę naprawdę nie biorąc
Nie wierząc że ludzie złęj woli istnieją
I dla swej rozkoszy karzą cierpieć bardziej
dookoła wszystkim czującym istotom

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register