przemyślenia wykopane ze starego zeszytu
Magia, która nas do siebie przyciągała, zmieniła kurs, jak statek na oceanie dostrzegłszy pewniejszą stronę wody...
A ja, ja zostaję sama w tej zamglonej, niepewnej otchłani, którą pokrywa gęsta mgła, z nadzieją, że jednak ujrzę światła statku, którego Ty jesteś kapitanem.
majtkiem, przecie..
report
"...A ja, ja zostaję sama w tej zamglonej, niepewnej otchłani, którą pokrywa gęsta mgła, z nadzieją, że jednak ujrzę światła statku, którego Ty jesteś kapitanem." Bardzo na tak... z nadzieją. Pozdrawiam. Proszę o więcej dzienników, poezji. Masz talent!
report