dawno nie czuła jego
ciepłych myśli
siedząc w wannie
uświadomiła sobie że już
nie pragnie
cisza była jedyną
rozkoszą
głód emocji zagłuszał
duchy przeszłości omijające
kulturalne pukanie
lustra do których coraz rzadziej
zaglądała boleśnie
przypominały o przeżytym bezsensie
woda kapiąca w tle
nadawała rytm
sączącej się tęsknocie
kiedy już nie było, pachniało jeszcze przed laty..
report
Ech...
report
a ja coś podepnę :)
report
dziękuję :)
report
chwila "zawieszenia" pośród czasu i obrazów, wystukiwana rytmem kropel... interesująca kompilacja :)
report
cieszę się, że zaciekawiła :)
report
redlady / zmieniłbym odmianę w koncówce / na / "sączącej tęsknocie”/ dodałbym jeszcze "się" / zbudowałoby to całość z poprzedzającym wersem/ pozdrawiam :-) (takie moje trzy grosze;)
report
..dzięki Apisie za dobre rady :) poprawione :) pozdrawiam :)
report
... pięknie o ... samotności....
report
dziękuję..:)
report