14 december 2015

diary

martini
martini

ballada do kocyka i podusi;)

taka pora, potargana,
dzikie wichry wieją wściekle,
szarość świata, oczu chmurność,
deszczem bębni o kolana
 
taka pora.. a ja?
 
przemarznięta, zapłakana
przed jesienią
chcę się schować
w twoim cieple

Wieśniak M
14 december 2015 at 21:48

i tylko mnie myśl targa nad ranem/ skąd w tobie ciepło?/ aby nie...oddane;)))

report

martini
14 december 2015 at 21:57

myślałam, że chemia się kryje w kocyku, a Ty mi Waść tutaj wyjeżdżasz z.. fizyką;))

report

Wieśniak M
14 december 2015 at 21:58

jeśli fizyka jest na końcu to pewnie jest to metafizyka;))

report

deRuda
14 december 2015 at 22:03

znakomicie się łączy chemia z fizyką dzięki matematyce ;)

report

jeśli tylko
14 december 2015 at 22:05

Niee, Derudko - dzięki kocykowi! to udowodnione! ( czasem nawet kilka razy :)))))))

report

martini
14 december 2015 at 22:06

hahah:) ale lepiej niech się nie kończy, fizyka kocyka, jeszcze nie pora..

report

martini
14 december 2015 at 22:08

ahoj, dziewczyny:)

report

Wieśniak M
14 december 2015 at 22:10

...i chłopaku:)))

report

martini
14 december 2015 at 22:17

no przecie/ to się rozumie samo przez się/ że pozdrawiamy gor.. jesiennie/ wszystkie obecne obWiesie;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register