przez chwilę pomyślałem o diamencie zanim napisałeś ale zbyt próżnym mi się zdało. A Ty, Wieśniaku, tak prosto to ująłeś: węgiel jest tym diamentem. Ogrzeje tych którzy po mnie przyjdą :)
tamte plakaty i znaczki były często fajne. Bardzo pomysłowe. Z resztą polski plakat był swego czasu potęgą (ostatnio nie śledziłam tej dziedziny, ale Muzeum Plakatu w Wilanowie ma się bardzo dobre :)
owszem, bogactwo skojarzeń, treści umieszczonych, sygnalizowanych i skojarzonych :) ale może być też tak, że obce skojarzenia sią dla nas nieczytelne - puste właśnie :)
'Wozy jadą na zachód' :) Tylko jedną scenę w filmu pamiętam a plakatu nie zapominałem. Wyobraźnia dziecka nie rysuje a rzeźbi w pamięci. Na westernach się wychowywałem. A potem były plakaty mego kolegi artysty i to w niego patrzyłem jak w świętego bo mnie to przerastało że przyjaciel może być równie artystą jak ci którzy malowali plakaty z czasów dzieciństwa :)
... mniemam, że apostrofa do zegara...hmm... ja się nie wypowiadam, mam trzy budziki, żeby nie zaspać i pomimo że zrywają mnie w najmniej odpowiedniej chwili - jestem im wdzięczna ....:)
piękna fraza !! inspirująca ! brawo ! wrócę tu jeszcze i może coś skrybnę ;)
report
naślę na Ciebie wszystkie swojskie ptaszki by nutki snuły pod tekstem który piszesz ;)
report
pod jednym warunkiem: że sie wprzódy wypróżnią, lecąc do mnie ;)) wtedy dawaj całe chmary ; kupimy więcej chleba i wina ;
report
niby wino chleb i uśmiech chwili się poddajmy :)
report
Czasu nie ma jak twierdzi Jestem, a on wie co mówi:) Poza tym szczęśliwi mają go gdzieś:) a jażem od dziś postanowiła być w euforii bezczasu:)
report
wiem że jesteś 'bezczasna' by nie powiedzieć ponadczasowa, Małgosiu :) I nie zapomnij o słodkich klementynkach na sąsiedzkie migreny ;)
report
czas, nasz druh, czy tego chcemy czy nie :)
report
wierny towarzysz podróży ;)
report
świadek wszelkich poczynań, dobrych i złych :)
report
a może gra w pokera z czasem? ;)
report
czas jest wszystkożerny / oszczędzanie go jest ułudą //
report
i perwersyjny, Gdy dwoje razem go dzielą ucieka jak ekspres w sine dale ;)
report
czas w swojej cielesności obiera do kości/ by potem jeszcze wycisnąć swe znamię/ przemieniając bosko te kości- w kamień
report
i jakim tu kamieniem pozostać by się przypodobać i nabrać nowego życia? ;)
report
węgielnym Damianie, węgielnym :))
report
przez chwilę pomyślałem o diamencie zanim napisałeś ale zbyt próżnym mi się zdało. A Ty, Wieśniaku, tak prosto to ująłeś: węgiel jest tym diamentem. Ogrzeje tych którzy po mnie przyjdą :)
report
coś podepnę przekornie :))
report
bez przekory też można ;)
report
zapamiętam :))
report
liczę na Ciebie :) . Kiedyś spotkałem na ścianie pokoju znajomego pod Paryżem plakat polski o tytule: 'licz na mnie' :) z okresu Solidarności.
report
tamte plakaty i znaczki były często fajne. Bardzo pomysłowe. Z resztą polski plakat był swego czasu potęgą (ostatnio nie śledziłam tej dziedziny, ale Muzeum Plakatu w Wilanowie ma się bardzo dobre :)
report
odwiedziłem muzeum w Wilanowie rok temu. Plakat w ogóle mi się bardzo kojarzy z Polska sztuką. Te inne, obce, wydawały mi się jakieś pustawe.
report
owszem, bogactwo skojarzeń, treści umieszczonych, sygnalizowanych i skojarzonych :) ale może być też tak, że obce skojarzenia sią dla nas nieczytelne - puste właśnie :)
report
plakat to przesłanie i często wyzwanie. Myśl sprytnie ukryta coś jak Twoje karteczki, Jeśli tylko :)
report
Plakat ma szybko ściągnąc uwagę - ale zainteresować na dłużej. Na tak długo aby pójść/dojść na film/przedstawienie/wystawę :)
report
czasem dłużej pamiętam plakat niż film cały :)
report
a który tak pamiętasz?
report
'Wozy jadą na zachód' :) Tylko jedną scenę w filmu pamiętam a plakatu nie zapominałem. Wyobraźnia dziecka nie rysuje a rzeźbi w pamięci. Na westernach się wychowywałem. A potem były plakaty mego kolegi artysty i to w niego patrzyłem jak w świętego bo mnie to przerastało że przyjaciel może być równie artystą jak ci którzy malowali plakaty z czasów dzieciństwa :)
report
... mniemam, że apostrofa do zegara...hmm... ja się nie wypowiadam, mam trzy budziki, żeby nie zaspać i pomimo że zrywają mnie w najmniej odpowiedniej chwili - jestem im wdzięczna ....:)
report
a więc czas przebudzenia to tyrania chwili :)
report