Sabi
21 january 2015 at 13:22

w mrocznej krainie słońce zapragnęło władać...

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 13:31

a dokąd wilki pójdą? ;)

report

Sabi
21 january 2015 at 13:37

tam gdzie ich miejsce... w głąb lasu :)

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 13:44

na jagody pójdziemy do lasu - wilk przyjacielem jest tylko ;)

report

Sabi
21 january 2015 at 13:55

rzekł do głupiutkiej owieczki po czym ją z wilczym apetytem zjadł... dla bezpieczeństwa ewakuuję oną owieczkę w bezpieczniejszy rejon, pa pa

report

ApisTaur
21 january 2015 at 13:41

drzewa wydrapują z nieba / resztki promieni //

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 13:42

a drapaczami chmur nie są ;)

report

ApisTaur
21 january 2015 at 13:49

pragnienie wyznacza kierunek //:-)

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 16:10

iść w zgodzie w własnym pragnieniem :)

report

Zreumatyzowanym drzewom zdaje się, że dobrze robi promień słońca:).

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 16:09

rzeczywiście Małgosiu. Staruszki te drzewa :) Ramiona wyciągają do zimowych promyków słońca.

report

Hania
21 january 2015 at 17:12

Piękne to zdjęcie Damianie, ino przetłumacz , proszę co jest napisane...

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 17:31

kiedy światło króluje - przemawia głosem tworzenia (zmobilizowałaś mnie, Haniu, bo nie wiedziałem za bardzo jak ująć myśl by w miarę zachować intencje. Pozdrawiam serdecznie :) )

report

Aśćka
21 january 2015 at 17:41

jelenio-daniele skrzą się sycąc na puszystej łące śnieżnej w ostrym słońcu:)

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 17:48

daniele tak ;) bo jeleń to trochę głupie w pewnym kontekście :). Ładnie wypatrzyłaś, Aśćka ;)

report

Aśćka
21 january 2015 at 17:52

e tam konteksty, koziołki jeleniowe mają takie aksamitne rogi jak te tutaj daniele:):) żadnych głupot nie miałam na myśli:):)

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 18:27

to były moje głupoty :) Ty zapewne nigdy ich nie masz ;)

report

Aśćka
21 january 2015 at 18:31

Ależ Ja jestem Pierożek Głupotkin!:) zdjęcie jest pikne:)

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 18:53

a już zacząłem Cię podejrzewać o Amor Fati ;)

report

Aśćka
21 january 2015 at 19:06

spryciarz!

report

deRuda
21 january 2015 at 19:18

pięknie :)

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 19:28

spotkałem fotografa który czekał cierpliwie jak rybak. Bo było nad jeziorem powyższym. Zaletą łapania ryb fotograficznych jest możliwość głośnego gadania. Gadaliśmy. A to niby przypadkiem ale trudno wierzyć tylko w przypadki gdy oczy pozostają otwarte ;)

report

deRuda
21 january 2015 at 19:28

super :)

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 19:31

deRuda :) ... coś mi się słowem sypnęło. Już hamuję werbalne popędy ;)

report

deRuda
21 january 2015 at 20:07

dlaczego?

report

Vrba
21 january 2015 at 21:40

Te drzewa. One są chyba przycinane specjalnie w takie kształty :(

report

Damian Paradoks
21 january 2015 at 23:07

na innym zdjęciu po korze poznaję że to są platany. Wszystkie platany są od czasu do czasu golone. W miastach są wysokie a w Alpach (na zdjęciu) od tego podcinania przypominają bonsaje ;). Te ze zdjęcia są wielkości wierzby iwy lub buka 'poskręcanego'.

report

Ananke
24 january 2015 at 16:45

świetlisty obrazek i łapki wróciły :))

report

Damian Paradoks
1 february 2015 at 15:13

to ja też łapkami, Księżniczko Ananke :) Oboma oczywiście ;)

report

Teresa Tomys
5 february 2015 at 07:01

KRZYK SŁOŃCA TO JEDNO, ALE "KARŁOWATOŚĆ DRZEW SPOWODOWANA PRZEZ CZŁOWIEKA INTERESUJĄCA

report

Damian Paradoks
5 february 2015 at 13:01

jednym słowem słońce grymasem spojrzało na genetyczną inżynierię człowieka. Natura ma prawo pozostać naturą ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register