M.S.
9 october 2014 at 01:32

Akurat woda doskonale tu obrazuje to wpraszanie. Ta siła, powtarzalność i też trochę adrenalinka... Czy dziwi stojący na brzegu chłopak? Cóż, ma dylemat :)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 20:10

dylematy małe w biegu rozwiązujemy. A te istotne trochę czasu potrzebują, Misha :)

report

ApisTaur
9 october 2014 at 06:52

Mimo że trochę już się znali, myślał, czy rzucić się w tę falę, czy też prześliznąć się na fali.:-)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 19:54

:) ApisTaur, tyle przed nim ;)

report

Aśćka
9 october 2014 at 10:31

scena rodem z młody człowiek i morze, chór owidiański zagrzewa do miłości - narrator w lewym górnym lewym rogu - lekko, choć wyraźnie tłumaczy tajniki żeglugi - chłopiec jest przerażon, nieprzygotowany, przywiązany linką do statku:) fajnie, że nie wziąłeś typowego osiłka, kartka ma kilka wymiarów: on - zwykły trochę ofermowaty, tekst - jakowyś owidusz z pochodzenia grek marynista by się nie powstydził, ona - morze w tańcu:) efekt: czuło-komiczny z lekką nutką doświadczonej nostalgii

report

Aśćka powiedziała już wszystko:) więc nie będę się powtarzać:)

report

Marta M.
9 october 2014 at 10:39

a ja kobitki widzę to zupełnie inaczej :)

report

Aśćka
9 october 2014 at 10:43

to całkiem naturalne:) popatrzyłam po prostu, na różne elementy przedstawione, dane przez Autora, opisałam ich charakter:) i powstała mozaika przekazu:) po tym "dzieło" może przemówić i obudzić jakieś nasz skojarzenia - związane, niezwiązane, jeden element wybija się bardziej, wszystkie mogą opowiedzieć po chwili jakąś naszą, własną opowieść, dla której zdjęcie jest inspiracją:)

report

Marta M.
9 october 2014 at 10:50

tak masz rację Aśćka :) niżej jak ja to widzę w mega skrócie :)

report

Aśćka
9 october 2014 at 11:22

( w sumie bardzo podobnie:):) racje są ciekawym instrumentem dyskusji, ale akurat tu po prostu bardziej skupiłaś się na nim i przez pryzmat jednego bohatera jest spojrzenie na tekst i morze, mnie zagrała całość:) ale u marcela ostatnio widziałam z całego obrazka tylko czarne atramentowe ptaki:) więc ... ces't la vie odbioru :):) pozdro:)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 19:58

surfer, nawet ten początkujący, nigdy nie rezygnuje. To nie jest kwestia honoru bo nie chodzi o podbicie serca a raczej o przeżycie razem i zgodnie kilka chwili. Tu akurat fala szczerzy zęby bo tak jest w Cap Ferret. I zawsze jest trudno przełamać pierwsze broniące dostępu fale by dotrzeć do tej która uniesie ;)

report

Aśćka
9 october 2014 at 20:15

pasja, kiedyś dałeś takie zdjęcie "tego, który dopłynął ostatni" i mi się przypomniało:)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 20:24

:) Aśćka, coś mi to mówi al nie potrafię odnaleźć ...

report

Aśćka
9 october 2014 at 20:27

Kartka "Camouflage"z 12 grudnia:):)nie po to wypłynął, dla aren, to nawet lepiej gdyby wszyscy poszli, wpłynąć w zupełnej ciszy, rozfalowane oklaskami powietrze uspokoiło się, porusza się w takt fal i miarowo pracującego wiosła - radość, że się dopłynęło nagradza dźwięk bijącego serca, wyrównującego się oddechu - po to płynął..

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 20:32

dziękuję, Aśćka. Gdy tak kogoś uchwycę to tylko wielka radość :) Chyba sobie przywłaszczam w jakiś sposób ;)

report

Aśćka
9 october 2014 at 20:34

(tak, tak, tak:) to jest radość:):):)

report

Marta M.
9 october 2014 at 10:48

Poczułam jak Apis...pasja ,miłość i dążenie do celu. Nie ważne ,że wyglądasz niepozornie chłopcze. Nie siła fizyczna tu jest ważna-siłę ma się w sercu i w głowie...myśli nieco splatane obawą ale to takie intrygujące by dać się ponieść. Najpierw kwitła mu w głowie słowami ,potem zrozumiał, że podejmie wyzwanie..."strach przed porażką nie wykluczy mnie z gry" - myśli chłopak...

report

Dla mnie wygląda na ciut przerażonego, tak jakby za chwilę miał się wycofać. Przygoda go pociąga, ale ma też liczne obawy, które każą mu zawrócić:) Stoi na styku pomiędzy marzeniami, a ich spełnieniem :) jakby nie wiedział czy ma spróbować czy też odejść:)

report

Marta M.
9 october 2014 at 11:02

a ja w niego wierzę :) obawy są naturalne. Wielka deska pod pachą świadczy o tym ,że jednak wie czego chce...a obawa tylko podsyca w nim to pragnienie.

report

Aśćka
9 october 2014 at 11:05

:):) toż napisałam na początku - młody chłopak i morze:):)

report

ApisTaur
9 october 2014 at 11:07

On już wie że chce, nie wie tylko, który wybrać moment.:-)

report

Aśćka
9 october 2014 at 11:08

(szure, jakby nie chciał, to by go tu nie było, toż Mamy i Taty nie widzę)

report

On się na razie przymierza, ale da radę, jeśli nie dziś to jutro:)

report

Aśćka
9 october 2014 at 11:12

ano trzeba znaleźć TEN MOMENT :)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 20:04

surfer jest niezwykle cierpliwy. Czeka na tę wybraną i jak dżentelmen ustępuję miejsca tym którzy byli przed nim. A nie ma dwóch fal takich samych. Widać to po tańcu i zawirowaniach. O przeżycie chodzi a nie o bicie rekordów :)

report

Marta M.
9 october 2014 at 20:19

dlatego podziwiam surferów a co za tym idzie dżentelmenów.

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 20:29

;) Marta, w sumie to kobieta może wybrać a czy zawsze wybiera?

report

Marta M.
9 october 2014 at 20:35

Damianie no może wybrać.Zresztą ja zawsze uważałam ,że to kobieta pierwsza wybiera i daje przyzwolenie :) jednak powoli się modyfikuję biorąc pod uwagę moje wybory. Dlatego teraz się poddaję - nie wybieram , niech się dzieje wola boża :)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 21:03

tak szczerze nalałaś mi do talerza, Marta :) W sumie to chyba nie ma 'czystych' binarnych wyborów. Jest tyle elementów które sprawiają że 'wybieramy' ;)

report

Marta M.
9 october 2014 at 23:12

uważaj bo dostaniesz dokładkę :) i drugie danie:) i nie daj Boże jeszcze śniadanie :))))

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 23:20

to już jak na koloni :) Tyle że to śniadanie to coś nowego ;)

report

Marta M.
9 october 2014 at 23:21

zauważ ,że kolacji nie dostałeś:) a gdzie moje wino?

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 23:29

czerwone na noc :) Chyba że masz preferencje no i do kolacji mogą być co najmniej dwa różne ;)

report

Marta M.
9 october 2014 at 23:33

czerwone wytrawne ,lekko schłodzone :) oj kolacje ,kolacje ...ależ się głodna zrobiłam i wina,wina dajcie :) ps. to tak romantycznie ? kolacja i dwa wina:)))

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 23:40

bo wino się odkrywa :) , Czerwone wytrawne lekko schłodzone to nietypowe ;) Na noc nie jedz za dużo bo Cygani czyhają ;)

report

Marta M.
9 october 2014 at 23:43

bo ja piję nietypowo Damianie:) nic nie jadłam dlatego mam fantazje :) dlaczego Cyganie?

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 23:47

tak mi mówiono gdy byłem mały. Z pełnym brzuchem sny a nich Cyganie co dzieci porywają :) Marta. Ale ja Ciebie przypilnuję :)

report

Marta M.
9 october 2014 at 23:49

to zasypiam bezpieczna :) dobranoc Damianie...

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 23:51

bez obaw, Marta. Dors bien! :)

report

deRuda
9 october 2014 at 11:25

bo dla jednego mur nie do przebycia, a dla drugiego szansa przygody - co wybierze...

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 20:04

wybierze na pewno dobrze ;)

report

deRuda
9 october 2014 at 21:05

tak :) wierzę w to :)

report

pociąg
9 october 2014 at 17:00

dzisiaj żywiołów zgoda/ tańczy tango wiatr i woda/ patrzysz w wodne oczy świata/ i chcesz pływać i chcesz latać :)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 20:05

wzmocnieni z przeżyć wspólnych wychodzimy :)

report

doremi
9 october 2014 at 23:31

fala jej siła, może zdziałać cuda :)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 23:43

są takie fale w sam raz, Doremi. Cudne i czynią co mówisz :)

report

doremi
9 october 2014 at 23:47

te są zbyt zuchwałe, ale cudne :)

report

Damian Paradoks
9 october 2014 at 23:50

te akurat są trudne, Deska w pewnym sensie broni bo bez niej to tony wody spadają na grzbiet ;)

report

doremi
9 october 2014 at 23:53

nastawiasz się na walkę z żywiołem, chylę głowę :)

report

Damian Paradoks
10 october 2014 at 00:02

są fale które noszą pływaka. Jest to z chwilą gdy zaczyna się przypływ. Nawet do 10 metrów i jest to pełne odczucie kontaktu z falą :)

report

Sylwia Dawidziuk - Biegała
11 october 2014 at 23:41

kocham morze..mogłabym zatrzymać czas kiedy wpatruję się w fale i słucham tego cudownego szumu...

report

Damian Paradoks
12 october 2014 at 19:37

w pewnej chwili już nie słychać. Jest się częścią szumu morza ;)

report

doremi
11 october 2014 at 23:44

ja też morze, jeziora, góry - chłonę wszystko...czasu już nie za wiele...

report

Damian Paradoks
12 october 2014 at 09:00

Miejsca do których wracamy :)

report

doremi
12 october 2014 at 09:06

z sentymentem...i można sobie porozmawiać z żywiołem...otworzyć siebie...

report

Veronica chamaedrys L
13 october 2014 at 01:02

...Wpraszasz, to starsza siostra bliźniaczki Wypraszasz...tango z natury jest triste...kłaniam się nisko Pocztówkowy Mistrzu...:)

report

Damian Paradoks
13 october 2014 at 13:19

:) Veronica, nie wiem czy smutne jest tango ale porywa dotykiem :)

report

xyz
4 november 2014 at 16:07

wspaniałe te fale i groźne ....

report

Damian Paradoks
4 november 2014 at 16:28

dla Was Zoi znajdę te przytulne i szemrzące o zmierzchu ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register