nie spojrzałem ku górze w co celuje łuczniczka :) , Zdjęcie zrobiłem dwie godziny temu w Jardin des Plantes w Paryżu. Jakoś ją przeoczyłem poprzednim razem ale może też postawiono nie tak dawno. Łuki mnie zachwyciły ;)
łuczniczka miała strzelić przed siebie, ale usłyszała nagle nad sobą jakąś gwałtowną szamotaninę i tam skierowała narzędzię zbrodni - na górze straszy Wielki Paryski Smok.
nie mam najbladziuchszego pojęcia o zaworach, wiedza mi się kończy na hydraulice w domu, natomiast cały dzień chodzi mi po głowie skakanka: dwie dziewczynki trzymają końce, a jedna skacze i znowu ...półkole. Pierwsze skojarzenia z łukiem: katedra, Robin Hood, brwiowy, no i skakanka:)
właśnie przeczytałamże nasz dialog i uznaję, że ze zbitek tu i ówdziej możn aby ułożyć niezły teatrzyk "o!Absurdzie" :) bohaterowie: Umysł Ścisły z romantyzmem we wiadrze oraz Rodzaj Żeński z konkretem do kwadratu:):):) mieszanka komiczna w porywach do oparów:)
czarno-biała kreskówka oddaje istotność i nie zatrzymuje przy czytaniu :) . Kolorowa jest bardziej bajeczna i dlatego wypada zmyślnie dawkować by kolorem nie przedawkować ;)
ja inaczej nie potrafię się śmiać, a śmieję się sporo, skoro co komentarz stawiasz uśmiech, puszczając oko, rozumiem, że i Ciebie to bawi, komiks przetestuję na znajomych ciężkich melancholikach, jeśli ich rozbawi, idzie do Kiosku Ruchu:)
nadzieja czy marzenie wieczności? co przetrwa gdy świat z jednej formy w drugą przechodzi? Jeśli nic nie ginie (materializm) dotyczy to również świadomości. Z niczego wyjść nie mogła i w nicośc się nie zmieni ;)
niektórzy znają lepszą wersję tego np, God save the Queen, ale to tak na marginesie ;] poza tym w moim odczuciu nie ludzie tylko lucki pacykują i to całkiem czarnym nabiałem ;> o w mycke...to chyba nowy rodzaj mleka, przynajmniej spalenizny nie będzie widać, najwyżej tylko wykipi ;p
też tak uważam. Forma kobiety odwróconej plecami w malarstwie bardzo mnie przyciąga. W rzeźbie jest trójwymiarowo i oddane w sposób niezwykły. Ramiona może jak u młodzieńca ale też subtelnie.
bardzo ładne radosne tło - nie pora na otwieranie ran, rozsądniej zrobić opatrunek ale to nie jest takie proste...
report
nie spojrzałem ku górze w co celuje łuczniczka :) , Zdjęcie zrobiłem dwie godziny temu w Jardin des Plantes w Paryżu. Jakoś ją przeoczyłem poprzednim razem ale może też postawiono nie tak dawno. Łuki mnie zachwyciły ;)
report
dynamicznie trzyma łuk, na pewno trafi w cel, ja komentując odniosłam się do Twojej myśli na pocztówce, rany bolą i lepiej nie balansować...
report
zrozumiałem dobrze, Doremi. Myśl tylko odsunąłem na bok ;)
report
tako sobie własnie pomyślałam :)
report
co też zobaczyła na wierzchołku drzewa/ godnego ustrzelenia/ nasza droga Ewa;))
report
tak się w nią zapatrzyłem, że drzewa nie zobaczyłem, Wieśniak. Dopiero po powrocie na zdjęciu. Muszę powrócić na miejsce zbrodni ;)
report
Damianie, musisz wrócić :))
report
tak sam? ;)
report
to zależy - między innymi- od Ciebie :)
report
te zależności i liaisons dangereuses, Doremi ;)
report
Fajne, ale napisałabym - nie drgnie powieka. Zgadnij dlaczego? Pozdrowionka :)
report
rozumiem, Bosonoga ;) . A gdyby tak oba razem :)
report
kiedyś zraniona /dziś łuk pewnie trzyma / jego własną strzałą / strzeli w Kupidyna//:-)
report
masz dar zaskakiwania, ApisTaur. Pojemny ten Twój kołczan? ;)
report
wystarczy na niejeden strzał Damianie //;)
report
bo tak sobie myślę jakim grotem błyśnie ;)
report
gdy widzimy grot / to z reguły jest już zapóźno na uniki //:-)
report
tej unikać nie chcę :)
report
łuczniczka miała strzelić przed siebie, ale usłyszała nagle nad sobą jakąś gwałtowną szamotaninę i tam skierowała narzędzię zbrodni - na górze straszy Wielki Paryski Smok.
report
a ręka wciągnięta z łukiem zakotwiczyła przestrzeń wokół wygiętego półkoliście ciała:) pozdrawiam Bracie Trumlowy:)
report
popytam przy kieliszku czy bywają smoki w Paryżu, siostrzyczko Pierożku ;)
report
acha
report
zawory się otwierają same przy lampce czegoś ;). Powiesz, lepiej bez lampek czasem ;)
report
nie mam najbladziuchszego pojęcia o zaworach, wiedza mi się kończy na hydraulice w domu, natomiast cały dzień chodzi mi po głowie skakanka: dwie dziewczynki trzymają końce, a jedna skacze i znowu ...półkole. Pierwsze skojarzenia z łukiem: katedra, Robin Hood, brwiowy, no i skakanka:)
report
w sumie robimy podobnie. Wczoraj nocą odtykałem zatkany zlewozmywak i piękne łuki, i Twoje niezwykłe trójkąciki w cień uszczelek i zaworów poszły ;)
report
skakanka ma coś ze spokoju! :)
report
że chodzi Ci o tę rytmiczność, z którą się obraca i trzaska o chodnik..
report
no tak! i to ociąganie się skakanki po chodniku zanim ponownie się uniesie :)
report
"czas unoszenia i czas spadania są sobie równe", fizyka to poezja:) idę bo pożar mam w domu
report
lecę po wiadro wody z Sekwany! ;)
report
właśnie przeczytałamże nasz dialog i uznaję, że ze zbitek tu i ówdziej możn aby ułożyć niezły teatrzyk "o!Absurdzie" :) bohaterowie: Umysł Ścisły z romantyzmem we wiadrze oraz Rodzaj Żeński z konkretem do kwadratu:):):) mieszanka komiczna w porywach do oparów:)
report
do tego dorzuć kogoś od kreskówek i masz swój album absurdu ;)
report
kreska-mieszanka z Tintin'a i Mikołajka:), koniecznie czarno-biała:)
report
czarno-biała kreskówka oddaje istotność i nie zatrzymuje przy czytaniu :) . Kolorowa jest bardziej bajeczna i dlatego wypada zmyślnie dawkować by kolorem nie przedawkować ;)
report
achę tak właśnie, ma być karykaturalnie, surrealistycznie, lekką, ale ostrzejszą kreską uwydatniającą prysk komiczny i odprysk rzecz jasna:)
report
masz scenariusz i co potem? ;)
report
wybuchy zdrowego ŚMIECHU co kwestię:)
report
liczą się tylko wybuchy niewymuszone ;)
report
ja inaczej nie potrafię się śmiać, a śmieję się sporo, skoro co komentarz stawiasz uśmiech, puszczając oko, rozumiem, że i Ciebie to bawi, komiks przetestuję na znajomych ciężkich melancholikach, jeśli ich rozbawi, idzie do Kiosku Ruchu:)
report
położenie kiosku jest bardzo istotne by jakaś pijana ciężarówka nie sprawiła psotę ;)
report
czarny humor widzę... ciemność, widzę ciemność..
report
to tylko z życia ;) Niedoszła teściowa sprzedawała w kiosku i ciężarówce zaparkowanej puścił hamulec. Kiosk przesunęła i tylko małe poturbowania :)
report
http://www.youtube.com/watch?v=EaYS7gtXWlc
report
KELNER!!!! sok dla Aśćki!! super! :)
report
£uki są zachwycające szczególnie wtedy gdy strzela się celnie :>
report
czy da się bez treningu?
report
piękna rzeźba
report
takie małe cudo w parku :)
report
tak, przychodzą z talentem ręku :>
report
z talentem to jak z potencjałem: czasem przesiedzi i przegapi ;)
report
taki łuk szczęśliwy, gdy mu brak cięciwy:)
report
wtedy jest bezpieczniej, Jerzy :)
report
nie jest to możliwe bo talent jest wrodzony, i jego potencjał nigdy nie ginie, ani nie maleje nawet gdy siedzący i gapiący to wie co robi ;)
report
a co z talentem który życie przespał? ;) Istnieje jak monada tylko dla siebie :)
report
życie? wiele ich ponieważ ono jest trwające z jednej platformy na inną tak jak wszechświat niekończący :)
report
nadzieja czy marzenie wieczności? co przetrwa gdy świat z jednej formy w drugą przechodzi? Jeśli nic nie ginie (materializm) dotyczy to również świadomości. Z niczego wyjść nie mogła i w nicośc się nie zmieni ;)
report
materializm to tylko taki wentyl bezpieczenstwa, aby wszechświat za bardzo nie pędził w przestrzeń ;>
report
sami sobie winni świat rozpędziliśmy! ... a było tak sielankowo dobrze :) :) :)
report
oo to odwracanie "kota ogonem" to nie świat jest rozpędzony tylko materia przerosła ducha i teraz sama się rozpada w swej masie krytycznej
report
ktoś musiał wdmuchać ducha w materię. Samowystarczalność ma swe ograniczenia. Wolę we dwoje :)
report
sielankowo ? dla kogo...patriarchatem mi tu zatrąca mocno...
report
God gave names to the animals (Bob Dylan) a człowiek tylko pacykuje ;)
report
niektórzy znają lepszą wersję tego np, God save the Queen, ale to tak na marginesie ;] poza tym w moim odczuciu nie ludzie tylko lucki pacykują i to całkiem czarnym nabiałem ;> o w mycke...to chyba nowy rodzaj mleka, przynajmniej spalenizny nie będzie widać, najwyżej tylko wykipi ;p
report
ten 'God save the Queen' był zawsze mdłym dla mnie ;) . Nie zrozumiałem tym razem Twej myśli, Astrit33 :) Braki to jak dziury w okręcie. Tonę ;)
report
tak ale to akurat nie mój okręt :)
report
egoista! masz łódź podwodną? ;) Na durszlaku daleko nie pociągnę :)
report
mam dobre dotlenienie, podobno to genetyczne uwarunkowanie, itp. a nie tam od razu egoizm?
report
to ile tego czasu razem mamy pod wodą? ;)
report
trudno mi przeliczać i rachować od urodzenia mam dyskalkulię to też genetyczne :p upośledzenie zapewne
report
czy z wyspy Rhodos piszesz teraz bo zaleciało mi kamyczkami. Jesteś bezkamyczkowa :)
report
aż z takiej skalistej to nie, napewno z bardzo zielonej
report
napiszesz limeryk dla mnie? ;)
report
piekne rzezby tu przedstawiasz (wiem, powtarzam sie :)
report
kołysanka powtarzanka - tak je lubię. Mów, mów jeszcze, Eva :)
report
dobrze, ze nie zegarynka-katarynka ;)
report
a wiesz że kiedyś strasznie mi w ucho wpdała piosenka Donovan - Hurdy Gurdy Man : http://www.youtube.com/watch?v=3lKCUuyojDI
report
nie znalam, ale rzeczywiscie zarazliwy "Leierkasten" :)
report
niebotyczna łuczniczka strzela z łuku w niebo, jak porani anioły święty dym będzie z tego:)
report
zawsze Cię podejrzewałem o anielski humor :)
report
humor to mam diabelski tylko udaje anielski:)
report
palce zastygły w bezruchu za myślą nie nadążając ;) A może jesteś pociągiem z paroma wagonikami? ;)
report
piękne - fotka i pokazane ciało!
report
też tak uważam. Forma kobiety odwróconej plecami w malarstwie bardzo mnie przyciąga. W rzeźbie jest trójwymiarowo i oddane w sposób niezwykły. Ramiona może jak u młodzieńca ale też subtelnie.
report
mnie się podoba(sama najczęściej maluję kobiety właśnie w takiej pozie
report
sprawdzę czy masz tu jakieś w tym stylu ... :)
report