28 december 2013

photography

DavidBilicky
DavidBilicky

cigarette***

cigarette***

"Policzki pokrywały urocze rumieńce, pojedyncze włosy opadały na nieskazitelną cerę, a usta…cóż, jej usta posiadały najcudowniejsze dołeczki jakie kiedykolwiek widziałem. Całokształt nadawał mojemu życiu sensu, a samo patrzenie na nią było czymś niesamowitym. Czymś, dzięki czemu czułem się jak dziecko odbierające prezent spod choinki. " https://www.facebook.com/almostartysta

Bazyliszek
28 december 2013 at 17:10

:)))

report

DavidBilicky
28 december 2013 at 18:49

ogromne dzięki! :) Wszystkiego dobrego!

report

ApisTaur
28 december 2013 at 18:58

portret dobry / tylko dymu z papierosa mi zabrakło / może to oczekiwanie na ogień? / więc -szczegół/ dobrego / walcz /:-)

report

DavidBilicky
28 december 2013 at 19:09

jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa :D

report

Istar
28 december 2013 at 20:06

podobne wrażenia, super

report

ulotna
28 december 2013 at 23:01

świetny portret, tekst także:)

report

a
29 december 2013 at 00:15

dziewczyna fajna :) szkoda, że pali.

report

DavidBilicky
29 december 2013 at 00:17

Nie jeden raz jej to mówiłem. Mam nadzieję, że wkrótce oboje przestaniemy palić. Razem zawsze raźniej! :)

report

a
29 december 2013 at 00:22

nie przestanie, widać z jej oczu

report

DavidBilicky
29 december 2013 at 00:24

Nie ma innego wyjścia mój drogi :)

report

agnieszka_n
29 december 2013 at 00:39

Piękna całość! Spojrzenie figlarne :)

report

Rafał Muszer
30 december 2013 at 10:19

a gdzie kawa?

report

DavidBilicky
30 december 2013 at 13:24

Wyjątkowo się tutaj z Tobą nie zgodzę Rafale. Czy zdjęcia komercyjne, typu polasy dla agencji modelek, mają swoją historię? Czy zdjęcia robione z tzw. rąsi, mają swoją historię? Czy zdjęcia amatorskie robione od niechcenia i tylko po to, by zapełnić lukę w czasie, posiadają swoją historię? NIE. Zdjęcia posiadające jakąkolwiek historię i niosące ze sobą przesłanie to zdjęcia typu WORLD PRESS PHOTO. które rzeczywiście ( i to bez wyjątku) mają nam coś ważnego do powiedzenia i chwilami łapią za serce. || Odnośnie tego zdjęcia...cóż, tutaj nie ma żadnej historii. Przynajmniej na razie...

report

Rafał Muszer
31 december 2013 at 11:46

to jest chyba odpowiedź do innego mojego wpisu. Niemniej nawet zdjęcie w katalogu agencji modelek ma historię. Patrzysz na dany portret i nie oceniasz tylko wyglądu modelki czy modela, ale co sobą reprezentuje. Czy reprezentuje nurt elegancji, czy punku, Kierujesz się jego czy jej wyimaginowaną historią, która najbardziej odpowiada projektowi, do którego szukasz modeli. Pisząc, że każda fotka musi mieć swoją historię, nie miałem na myśli reportażowego charakteru zdjęcia, ale miałem na myśli owo złudzenie świata, który stoi za osobą przedstawioną na portrecie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register