ALL WORKS Poetry (154) Diary (8)
About me

23 february 2017

poetry

Rebeka Sowa
Rebeka Sowa

takie tam

moje drzewko owocowe milczy
nie rodzi zatrutych jabłek
daje cień dziecku i pozwala się obsikać przez maltańczyka

moje piersi nie dają już mleka
tylko pełny dekolt zamazuje metrykę
koleżanki próbują wdrożyć nową matematykę w istniejący constans

lustereczko powiedz przecie kto jest
a kogo trzeba (o)szukać w internecie

alt art
24 february 2017 at 10:38

nawet skrywane dziury nie przystoją wnętrzu; na srebrne rozgrzeszenia, liczą zmiennokształtni..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register