wieczorny rytuał gdzie myśli krucze nad głowa krążą ... ubogi w rozsądek spać pójdę... ... i znów pidżamę na lewą stronę pośpiesznie założę... ... tymczasem kawa pachnie półmrokiem...
wieczorny rytuał gdzie myśli krucze nad głowa krążą ... ubogi w rozsądek spać pójdę... ... i znów pidżamę na lewą stronę pośpiesznie założę... ... tymczasem kawa pachnie półmrokiem...
;) podoba mi się ten rytuał;p a raczej to w jakie słowa jest ubrany... już masz we mnie wierną czytelniczkę;)
report
gdy cienie pod łóżkiem dywanem się kładą...
report