9 february 2015

jak feniks ?

24 marca 2013
motyl szczęścia

jak nocne ćmy złudy
udające pięknego motyla
zbliżamy się do siebie
paląc się we własnym ogniu

zwijamy pokurczone
skrzydła omdlałe
zachwytem bezmiaru zapomnienia
szukając ognia miłości

przyszłymi obietnicami
antycypując szczęście
zostawiamy po sobie
dwa spopielałe truchła

jak Feniks
odradzamy się
z popiołu niespełnienia


Wieśniak M,  

Jak Feliks/ ciemną nocą do drzwi puka władza/ w zaułkach na wraże siły się zasadza/ by śpiewać do sny czarne kołysanki/ ciem teatrzykiem na ścianach Łubianki/

report |

Jaro,  

z zachwytu nicości przez ogień miłości do popiołu niespełnienia, z którego odradza się cała ziemia?

report |

mua,  

dokładnie tak ;))

report |

zuzanna809,  

... super!:) Tekst, w którym bardzo wyraźnie się widzę....

report |

mua,  

to miło ;)) ja podobnie ;))

report |

mua,  

no tak . Ważne jest odrodzenie ;)). "Największym powodem do chwały nie jest to, że nigdy nie upadamy, ale to, że potrafimy się po upadku podnieść" Konfucjusz heheh

report |

DagDusia,  

tia.. się na poezji nie znam .ale coś drgnęło bo się przypomniało

report |

mua,  

to miło ;))

report |

LadyC,  

zaryzykuję stwierdzenie, że ... stać Cię na lepszy tekst??? ;) może

report |

mua,  

opowiadasz ;))))

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1