6 november 2013

6 november 2013, wednesday ( nic śmiesznego )

większość komików
to smutni ludzie
swój ból ubierają
w strój klauna
wtedy nawet łzy
są śmieszne


number of comments: 61 | rating: 19 |  more 

Krzysztof Konrad Kurc,  

Klauni nie rozśmieszają mnie, ogólnie nie lubię cyrku. :)

report |

ApisTaur,  

ja też nie //:-)

report |

issa,  

można sobie lubić, i nie lubić. a co, jeżeli łzy rzeczywiście SĄ śmieszne? kiedy zobaczyłam dawno temu przelotnie, bez chęci stania przed lustrem, swoją zapłakaną w jakiejś tam rozpaczy twarz, to ze smugami rozmazanego tuszu i nochalem jak czerwona trąbka alarmowa wyglądałam naprawdę komicznie. śmiesznie. jak błazen, klaun i co tam kto sobie jeszcze zechce z tej parafii arenowej. chociaż, zapewniam, kiedy tak płakałam, płakałam, i płakałam i nie mogłam przestać, to myśl o cyrku byłaby wtedy ostatnią, jaką bym wyhodowała

report |

ApisTaur,  

pisząc o komikach / nie mam na myśli konkretnie klaunów/ a strój klauna / w który ów ból jest obleczony /jest li tylko metaforą // nie jest się komikiem przez cała dobę/ ale smutek i swoje obawy / można przetransformować w treści / które będą odczytane jako komiczne / w końcu nie ma nic śmieszniejszego / niż nieszczęście bliźniego //:-) dobrego isso /:-)

report |

issa,  

ApisTaur :) wiesz, tak mi się wspomniała teraz, wyskoczywszy jak diabełek z pudełka, opowiastka o pomieszaniu, jaką kiedyś usłyszałam: jedna z kobiet, jakie spotkałam, zostawiła mi westchnienie, które ja Tobie teraz zostawię.

report |

issa,  

Kobieta była dzieckiem w czasach, kiedy wprawdzie pani matka i pan ojciec wyszli już z codziennego słownika, ale pod skórą niejednego ze światów jeszcze się odzywali tak, jakby nigdzie nie wychodzili. Mówię o tym, aby było wiadomo, że historia westchnienia może mieć w sobie jednak więcej z fatum niż z fanaberii.

report |

issa,  

Zatem, proszę wycieczki, widzą państwo teraz po prawej ojca, po lewej matkę. A pomiędzy nimi, na wprost państwa, zabytek klasy pierwszej - dziewczynka, która jest ruchomym zabytkiem. O! Właśnie idzie na prawo! I pyta:

report |

issa,  

- Tatusiu, czy mogę wyjść i się pobawić?

report |

issa,  

- Matka pozwoli, to możesz.

report |

issa,  

Więc teraz, proszę państwa, nasz Ruchomy Zabytek Dziewczynka - proszę podziwiać, jaki bystry!, - idzie na lewo.

report |

issa,  

- Mamusiu, mogę wyjść i się pobawić?

report |

issa,  

- Ojciec pozwoli, to możesz.

report |

issa,  

A teraz, proszę państwa, przewodnik wycieczki musi, więc mamy trochę czasu: panowie na prawo, panie na lewo, lub może inaczej, jeżeli ktoś nie musi.

report |

issa,  

Kto z państwa zgadnie, czy dziewczynka wyszła się pobawić, czy nie, ten może sobie kupić lody w nagrodę.

report |

issa,  

I, żeby było wiadomo, po co ta wycieczka za przewodnikiem w ogóle tak lazła wte i wewte, to Ostatni Kic - z przypisu do miejscowego Tekstu Głównego. Bo wiesz, Taurze:), tak mi przez mgnienie zamajaczyła sylwetka ludzka, jak od bieguna tragedii do bieguna komedii łazi, wte i wewte, i nie może się zdecydować, na którym się osiedlić. I przechodzi przez równik, a tam hotel z szyldem: Tragikomedia. Tu możesz odpocząć.

report |

issa,  

;d i naturalnie i Tobie dobrego ApisTaurze i Tobie NajApistaurszego :)

report |

issa,  

o! witamy, proszę państwa, jeszcze jednego przewodnika - Pani Padme Offowo-Uffaty ;)

report |

issa,  

i hej, padme :)

report |

issa,  

nic się nie stało lub może się stało / choć do wybaczenia nie widzę nic: to a może poszło / z wycieczką do zet / a może to Oz go / w duszę zabrała / kraina / w magiczny ten alfa-bet ;d

report |

issa,  

(i co tam mówi słownik o "pani" :)?) uściski dźwiedzie, padme

report |

issa,  

o, masz :) była sobie raz / chodząca ewidencja / majątku do mnożenia / żona ma gnatka / i z niego nie strzela ;d

report |

issa,  

a wiesz, padme, tak swoją i lub nieswoją drogą, to misie teraz też przypomniało, jak dawno dano temu, a może wczoraj lub jutro, układałyśmy z nie-dźwiedziątkiem juniorem tekst raperski. i on się zaczynał chyba jakoś tak: ja wampirem jestem srogim / i dlatego jem pierogi

report |

issa,  

[heh, i jeszcze coś z podróży do przeszłości, bo właśnie przeglądam moje archiwa w cierpliwie żmudnym ;d znajdowaniu pewnego cytatu, który mi przywołał jeden z komentarzy czytelników tutaj. i po drodze spotkałam skarb dawnej własnej myśli autokrytycznej ;d brzmi, skubaniec: "pieprzę jakoś tak ogólnikowo" :D]

report |

issa,  

o, mam. to jeszcze i jego zostawię, znaczy ten cytat ;d, w samym dole, wątku. i będę powoli szła do Zapałek Waldemara Kazubka, bo sobie obiecuję, że idę, i tak idę, i idę tam, okrężnymi jakoś drogami

report |

issa,  

ufff (ać! nać!) no to faktycznie dobrze, że ten fotel ma oparcie :D

report |

mua,  

według chińskiej czy koreanskiej zasady ?? " zaśmiej się, a cały świat zaśmieje się z Tobą. Zapłacz - a będziesz płakać w samotności " ;))

report |

ApisTaur,  

mądrości są mądre//;}

report |

issa,  

śmiech jak i płacz - ma i moc osamotniania, i zbliżania do reszty świata w poszczególnych sytuacjach, zdarzeniach. i żadne mądrości wora, choćby i najworniej najworsze, prawdopodobnie tej dwoistości płaczu i śmiechu nie zapobiegną

report |

Wieśniak M,  

smutny klaun/ nie sypia dobrze i prawie nie je/ bo choć się stara być zabawny/ świat się z niego śmieje...

report |

ApisTaur,  

humoru raczej /mu nie poprawiło / to/ że jego życie / żartem tylko było //

report |

gabrysia cabaj,  

dzisiaj usłyszałam, Apis: śmiej się, a cały świat będzie śmiał się z tobą; płacz, a będziesz płakał samotnie - i to nie wiem jak się ma do Twojego wiersza, ale chyba ma

report |

ApisTaur,  

patrz wyżej //;)

report |

gabrysia cabaj,  

poleciałam wyżej i trochę się zdziwiłam, że mua to samo powiedział, tylko wcześniej - o ignorancjo, która nie czytasz komentarzy:))

report |

kamyczek (Chinita),  

nie lada sztuką - śmiać się do rozpuku :)-

report |

ApisTaur,  

a nie sztuką do tego / śmiać się z byle czego //:-)

report |

kamyczek (Chinita),  

prawda, Apisku.

report |

Bogna Kurpiel,  

Smutny wiersz w sumie, a te łzy takie milczące i samotne... Dobrego Aspisku:)))

report |

ApisTaur,  

w sumie /nic śmiesznego / dobrego Dalko /:-)

report |

issa,  

Aśćka wspomniała o Chaplinie. A że ja się staję jakaś stara żółwica Morla, co to nie pamięta nawet i tego, co pamięta, to mi się włączył przy Chaplinie cytat jeden z moich ulubionych wobec niego i go w końcu znalazłam w archiwach, przy okazji znajdując kilka innych skarbów sezamu ;d

report |

issa,  

Biograf Chaplina, David Robinson, cytuje fragment wywiadu z 1916 r., w którym aktor wyjaśnia, skąd wziął się jego chaplinowski krok włóczęgi. „(...)powiedział, że w swoim charakterystycznym szuraniu wzorował się na starym człowieku, zwanym Rummy Binks, który furmanom pilnował koni przed należącą do wuja Spencera Chaplina karczmą „The Queen’s Head(...)”.

report |

issa,  

[i teraz cytat z biografii, o jakiej mowa]:

report |

issa,  

"...Miał bulwiasty nos, kalekie, reumatyczne ciało, spuchnięte wykrzywione nogi i najdziwniejsze spodnie, jakie w życiu widziałem. Musiał dostać je od jakiegoś olbrzyma, a sam był niskim człowiekiem. Kiedy patrzyłem, jak Rummy podchodził, szurając nogami po chodniku, by przytrzymać dorożkarzowi konia za groszowy napiwek, byłem zafascynowany.

report |

issa,  

. Ten chód był tak śmieszny, że spróbowałem go naśladować. Kiedy pokazałem mojej matce, jak chodzi Rummy, prosiła, żebym przestał, bo to okrutne tak śmiać się z cudzego nieszczęścia. Ale mówiła to zakrywając usta fartuchem. Potem wyszła do spiżarni i chichotała przez dziesięć minut. Ćwiczyłem ten krok dzień po dniu – stał się moją obsesją. I wszędzie, gdzie się z tym pokazałem, budziłem śmiech. Nawet teraz, jak mam zrobić coś śmiesznego, nie mogę się uwolnić od tego kroku".

report |

issa,  

chaplinowskie

report |

issa,  

i niecały o tym wie

report |

alt art,  

może nie warto nurkować..

report |

ApisTaur,  

kto nie poznał dna, ten nie zanurkuje...

report |

blue eye,  

to prawda

report |

ApisTaur,  

dzięki niebieskooka/:)

report |

Veronica chamaedrys L,  

...smutne postacie...w każdej klasie co najmniej jeden "klasowy błazen"...Ty Tomku potrafisz się śmiać, śmiechem czystym jak źródlana woda... nie raz i nie dwa zarażałeś mnie nim:)...na dzień dobry uśmiechnę się do Ciebie, w podzięce za tamten uśmiech:)))

report |

ApisTaur,  

miło widzieć Ciebie w sobotni poranek / posyłam Ci uśmiech na resztę dnia i pozdrawiam //:))

report |

Veronica chamaedrys L,  

...dziękuję, Tomku...:))) ...wychodzę do pracy, kilku "klasowych błaznów" czeka na mnie..chcę im pomóc w zdejmowaniu błazeńskich czapek....:wywołać uśmiech...)))

report |

ApisTaur,  

czyń więc misję swoją / jak nikogo nie sznują / niech się chociaż boją //:))

report |

ApisTaur,  

coś w końcu musi chronić człowieka / przecież nie można tak ciągle uciekać //:)

report |

doremi,  

nie ma za grosz śmieszności, kiedy w sercu smutek gości :)

report |

ApisTaur,  

nie śmieszno temu co płacze / lecz temu co go zobaczy //:)

report |

doremi,  

życie nie ima się samych radości/ u każdego i to nic dziwnego/ od czasu do czasu łza i płacz zagości// :)

report |

ApisTaur,  

dzięki fasolko //:-)

report |

Eva T.,  

"Łzy znajdują się na dnie każdego komizmu." -Charlie Chaplin

report |

ApisTaur,  

nie znałem/ teraz znam / dzięki Evo //:-)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1